Czytelnicy komentują

  • Dorota Nieskalana on Środki pobudzające Moim zdaniem szkoda zdrowia na takie środki pobudzające. Lepiej jest się dobrze wyspać, zacząć się dobrze odżywiać i uprawiać jakieś sporty. Nie trzeba faszerować się żadnymi lekami :) Ale kto co lubi. Na sen, owszem można brać jeżeli ktoś ma na praw (25/02/2015 at 8:08 PM)

Medycyna

Sprawdź

PROBLEMY I KONTROWERSJE MORALNE SEKSUOLOGA CZĘŚĆ 3

Wszystko to sprawia, że w rozwoju seksuologii (która początkowo ujmowana była jako nauka o fizjopatologii narządów płciowych i narządów sterujących funkcjami seksualnymi) dokonuje się ewolucja w kierunku ujmowania jej jako nauki o fizjologii i patologii więzi międzyludzkich, na podstawie oczywistego faktu, że funkcje seksualne spełniają rolę instrumentalną wobec więzi międzyludzkich. Tak pojmowana seksuologia, a także seksuologia lekarska, zajmuje się nie tylko badaniem biologiczno-fizjo- logicznych, ale także psychologicznych oraz społeczno-kulturowych uwarunkowań funkcji seksualnych i więzi uczuciowo-seksualnych. Zajmuje się więc – oprócz regulacji biologicznych mechanizmów tkwiących u podłoża funkcji seksualnych – regulacją życia intymnego, rozgrywającego się na tle całokształtu kontaktów międzyludzkich. Ta ewolucja seksuologii jako nauki spowodowała m.in. dwojakiego rodzaju następstwa. Przede wszystkim spowodowała przesunięcie głównych zainteresowań na więzi międzyludzkie, co z kolei doprowadziło do znacznego rozszerzenia zakresu problematyki moralnej w układzie lekarz-pacjent, która nie była tak nasilona wówczas, gdy seksuologia zajmowała się jedynie regulacją funkcji seksualnych. Przy tym doszło do pewnych, nadal istniejących, kontrowersji między seksuologami, szeroko pojmującymi seksuologię jako naukę i rozumiejącymi instrumentalną rolę funkcji seksualnych oraz konieczność „wmontowania” tych funkcji w całokształt przeżyć człowieka – a seksuologami o podejściu czysto somatycznym, zadowalającymi się jedynie regulacją biologicznego podłoża funkcji seksualnych. Pomijam tu już fakt, że do rzeczowej dyskusji nad określeniem kierunków rozwoju seksuologii jako nauki włączyło się również, z typowym dla nich tupetem, wielu pseudoseksuologów, wprowadzając -r zamiast rzeczowej wiedzy i znajomości zawodu – elementy jedynie ‚ „zdrowego’ rozsądku”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *