Czytelnicy komentują

  • Dorota Nieskalana on Środki pobudzające Moim zdaniem szkoda zdrowia na takie środki pobudzające. Lepiej jest się dobrze wyspać, zacząć się dobrze odżywiać i uprawiać jakieś sporty. Nie trzeba faszerować się żadnymi lekami :) Ale kto co lubi. Na sen, owszem można brać jeżeli ktoś ma na praw (25/02/2015 at 8:08 PM)

Medycyna

Rozmiar i dynamika zjawiska zgwałcenia w Polsce współczesnej

Z tych liczb widać, że od 1966 r. następuje istotny wzrost faktów zgwałceń, odzwierciedlających się we wszystkich tych rubrykach statystycznych, w latach 1968 -1970 obserwujemy już oznaki pewnej stabilności, natomiast w 1971 r. notujemy poważną zwyżkę. Wzrosła zwłaszcza gwałtownie liczba gwałtów zbiorowych z 79 (1970 r.) do 315 (1971 r.). Obserwujemy także względny wzrost liczby zgwałceń w ogólnej masie przestępstw seksualnych. Według danych milicyjnych, zgwałcenia stanowiły w 1956 r. ok. 36/o ogółu przestępstw seksualnych, w 1969 r. prawie 50/».

Podobne tendencje są widoczne w innych krajach. Według materiałów IV Sesji Grupy Doradczej ONZ dla zapobiegania przestępczości i postępowania z przestępcami, w latach pięćdziesiątych prawie we wszystkich krajach Europy Zachodniej notowano stan stabilny, nawet lekki spadek liczby zgwałceń. Natomiast w latach sześćdziesiątych (i nieco wcześniej) pojawił się wyraźny wzrost ich liczby.

Niepokojący jest wzrost liczby zgwałceń, których sprawcami są nie- letni. W Polsce liczba prawomocnych skazań nieletnich wzrosła do 316 w 1967 r. stanowiąc 1,9% ogółu skazań nieletnich (Giza Aktualne problemy, 1970 Filar, 1974). Wzrost liczby zgwałceń dokonanych przez osobników nieletnich (w wieku poniżej 17 roku życia) w ogólnej masie przestępstw seksualnych wzrósł z 21,8% w 1961 r. do 51,5% w 1967 r. (Giza, tamże). Podobne tendencje do wzrostu liczby zgwałceń dokonanych -przez nieletnich występują w innych krajach. W Anglii w latach _ 1938-1958 notuje się wzrost o 133%, w Austrii w latach 1946-1956 – wzrost 10-krotny, w Szwecji w porównaniu z okresem przedwojennym – 6-krotny (Filar). W ZSRR zgwałcenia stanowiły w 1966 r. 1,7% przestępstw (Gercenzon, 1970). W NRD liczba skazań za zgwałcenia wzrosła w 1955 -1967 r. z 0,43% ogółu skazań do 0,68%. Według statystyki milicyjnej NRD, w latach 1955 -1967 notuje sdę wzrost o 44,1% (Gewalt und Sexualkriminalitat, 1970).

Rozmiar i dynamika zjawiska zgwałcenia w Polsce współczesnej część 2

Te skąpe zresztą materiały liczbowe nie dają jeszcze obrazu zjawiska, który może być naszkicowany dopiero na tle analizy aspektów fenomenologicznych, strukturalnych i etiologicznych (o czym nieco dalej). Wszelako byłoby złudzeniem mniemanie, że przytoczone dane statystyczne obrazują chociażby w przybliżeniu wymiary ilościowe zjawiska. W kryminologii drastycznym i trudnym problemem jest zagadnienie współczynnika tzw. ciemnej liczby, przez który rozumiemy stosunek liczby przestępstw ujawnionych (znajdujących swój epilog w akcie prawomocnego skazania sprawcy) do przestępstw faktycznie popełnionych (lub do faktycznej liczby przestępców). Rzecz jasna, że ta ciemna liczba jest zróżnicowana zależnie od rodzaju przestępstwa. Będzie ona niezbyt wielka, gdy chodzi o zabójstwa lub poważne napady żabunkowe, będzie natomiast kolosalna w skali drobnych kradzieży mienia społecznego. W kryminologii podejmowano szeroko zakrojone badania nad oszacowaniem wielkości ciemnej liczby.

Jeżeli chodzi o zgwałcenia, to przypuszczać należy, że ciemna liczba jest bardzo znaczna. Zgodnie z art. 168 kodeksu, „ściganie” w sprawach o zgwałcenie następuje jedynie na wniosek osoby pokrzywdzonej. Oznacza to, że nawet gdy organy ścigania powzięły wiarygodną wiadomość

popełnieniu gwałtu, nie mogą ingerować bez wniosku zgwałconej. A zgwałcona kobieta rzadko donosi o tym fakcie do organów władzy z wielu przyczyn: z obawy o własną reputację, przed skandalem w rodzinie, przed przesłuchem i em przez organy sądowe, związanym z przykrymi przeżyciami, z obawy przed zemstą, przed ujemną reakcją środowiska. Dzieje się to zwłaszcza wówczas, gdy kobieta pada ofiarą własnej lekkomyślności, łatwowierności lub głupoty, co często się zdarza do czego wstydzi się przyznać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *