Czytelnicy komentują

  • Dorota Nieskalana on Środki pobudzające Moim zdaniem szkoda zdrowia na takie środki pobudzające. Lepiej jest się dobrze wyspać, zacząć się dobrze odżywiać i uprawiać jakieś sporty. Nie trzeba faszerować się żadnymi lekami :) Ale kto co lubi. Na sen, owszem można brać jeżeli ktoś ma na praw (25/02/2015 at 8:08 PM)

Medycyna

Jak wystrzegać się leków nasennych? – ciąg dalszy

Z telewizora jako środka nasennego korzystamy w sposób następujący: Zasiadamy przed telewizorem w możliwie najwygodniejszym fotelu z oparciem na głowę i starając się nie myśleć o niczym patrzymy w szklane okienko, oglądając obojętne jaki program. (Głos ustawiamy na średnim poziomie, tak aby po zaśnięciu nie zbudził nas.) Jeśli na przykład trafimy na program „W kręgu rodziny”, nie przełączamy natychmiast na inny program, ponieważ rodzina nas denerwuje, w związku z czym o zaśnięciu nie ma mowy, tylko ufnie słuchając i patrząc na panią redaktor zasypiamy natychmiast. Podobnie zasypiamy bez trudu przy programie dla dzieci, nie będąc dzieckiem, przy wiadomościach, i to bez względu na to, czy stale mieszkamy w mieście, na wsi, czy za granicą, a nawet przy filmach fabularnych, mimo że przed dziesięciu laty, kiedy widzieliśmy je po raz pierwszy, obiecywaliśmy sobie, że obejrzymy je kiedyś jeszcze raz.

A Radio. Dwuzakresowe jest doskonałym środkiem zastępczym zepsutego telewizora. Trzyzakresowe natomiast już tak dobrych efektów nie daje, ze względu na możliwość wykorzystywania trzeciego zakresu jako środka pobudzającego.

A Głos współmałżonka. Naturalny środek usypiający, ale najwcześniej po roku, a nawet dopiero po półtora roku od chwili ślubu. Dodatkiem do głosu, przyspieszającym sen, może być temat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *